WIELKI POST ;)

Marzec 21, 2009

Jako katolicki kraj mamy jeden Wielki Post,  a ja o innym wielkim poście, mianowicie o moim! Z tego względu, że raz – będą zdjęcia, a dwa – zostałam otagowana i chciałam to też w tej notce uwzględnić. Mam nadzieję, że nie przerażą Was rozmiary wpisu:) …którego główną bohaterką jest spódniczka z angielskiego ebaya! Chyba nie widać tego dokładnie, ale u góry obszyta jest cekinami (hehe), a spodnia warstwa materiału to coś jakby tiul. A wszystko to dzięki Asi z Szafy Godżilli, która w końcu skutecznie zdopingowała mnie do zakupów przez internet:) (tak jest – to jest pierwszy mój ciuch kupiony na ebayu! yay!)

English: The skirt I’m wearing in the photos was bought on Ebay and it’s the first time I’ve bought anything there! Yay for Ebay! Also I’ve been tagged by lovely Ariella from Pearls In Your Hair so just scroll down for the tag! (It’s going to be a very long post with the pics and the tag so I’m keeping the description short here…)



Nie padało, z tą parasolką to ściema:) ale miało być widać kropeczki…
Kontrowersyjne wdzianko obszyte futrem – Sisley (sale)
Spódniczka – Topshop (Ebay)
Buciory – Dr. Martens
Chusta – po babci (fantastyczna wełna)
Rajstopy – kombinacja czarnych ażurowych (Gatta) i „morskich” (Vero Moda), myślałam, że będzie bardziej rzucać się w oczy ;)

A teraz się zabawimy… :D And now for the tag!:)

The rules are:
1. Respond and rework: answer the questions on your blog, replace one question that you dislike with a question of your own invention, add one more question of your own.
2. Tag eight other un-tagged people.

Czyli, zasady:
1. Odpowiadamy na pytania na swoim blogu, podmieniamy pytanie, które nam się nie podoba, na swoje własne (trzeba jakieś wymyślić), i dodajemy jeszcze jedno wymyślone przez siebie pytanie.
2. „Tagujemy” osiem nietagniętych osób.

What is your current obsession?/Na punkcie czego masz ostatnio bzika?
I’m not exactly obsessed with anything… but I’m gagging for spring! / Właściwie to na punkcie niczego, ale nie mogę się doczekać wiosny…

What are you wearing today?
/ Co masz dzisiaj na sobie?
Same as in pics: black sweater & Topshop skirt, but I’m going to change, I wear older and uglier clothes around my house:) / Wyglądam tak, jak na zdjęciach, ale zaraz się przebiorę w ‚domowe’ ciuszki.

Do you nap a lot?/Czy lubisz ucinać sobie drzemki?
I do, I love sleeping! / Tak, kooocham spać… niestety nie mam dużo czasu na to hobby:)

Why is today special? / Dlaczego dzisiejszy dzień jest wyjątkowy?
Because everyday is! :D / właściwie to każdy dzień jest wyjątkowy:D

What would you like to learn to do?  / Czego chciałabyś się nauczyć?
To organise my work properly… / dobrze organizować sobie pracę!

What’s for dinner today? / Co masz dzisiaj na obiad?:)
Fish soup! / Zupę rybną:D

What’s the last thing you bought? / Jaką rzecz ostatnio kupiłaś?
Today I almost bought a painting in an art gallery, does that count? If not, it will be a ticket home yesterday:) / Dzisiaj prawie że kupiłam obraz (oczywiście wespół w zespół z mamą), a jeśli to się nie liczy, to chyba – wczoraj – bilet na autobus do domu:)

What are you listening to right now? / Czego teraz słuchasz?
Stan Getz and J.J.Johnson at the Opera House – some good old jazz! / Jazzu – album to Stan Getz i J.J.Johnson at the Opera House:)

What is your favourite weather? / Jaka jest Twoja ulubiona pogoda?
Warm, but not too warm! / Ciepło, byle nie za bardzo:)

What is on your bedside table? / Co znajduje się na Twoim nocnym stoliku?
My alarm clock, Nivea cream (I can’t manage without it), my cell and a glass of tisane:) / Budzik, krem Nivea (nie potrafię bez niego żyć), komórka i szklanka ze schłodzoną ziołową herbatką;p

What’s your style? / Jaki jest Twój styl?
Actually I have no idea! I love to mix clothes, textures and patterns a lot.  / Trudno mi powiedzieć… lubię mieszać:)

What is your most challenging goal right now? / Jakie wyzwanie Cię czeka?
There’s a lot of them… I promise I will write about that someday! / Trochę tego jest, ale na razie nie będę nic pisać, żeby nie zapeszyć:)

What do you think about the person who tagged you? / Co myślisz o osobie, która Cię otagowała?
Obviously I don’t know Ariella well, but from what I see of her blog I think she’s a very sweet and clever girl with great taste in clothes! / Myślę, że z Arielli jest śliczna, bystra dziewczyna, która wie, jak się ładnie ubrać… :D

If you could have a house totally paid for, fully furnished anywhere in the world, where would you like it to be? / Gdybyś mogła mieć dom, w całości opłacony i umeblowany, gdzie by to było?
That would absolutely be Tuscany and one of those gorgeous villas! / Na pewno Toskania i jakaś piękna, stara, toskańska willa!

Favourite vacation spot? / Gdzie najchętniej spędziłabyś wakacje?
Hmm… Lots of places, but I think I’d enjoy anything as long as I have good company. / Jest masa takich miejsc, ale tak naprawdę to wszystko mi jedno, byleby tylko towarzystwo było udane.

Name the things you cannot live without. / Rzeczy, bez których nie możesz żyć…
My violin, my bed, some good books and the aforementioned Nivea cream! / Moje skrzypce, moje łóżko, parę dobrych książek i… krem Nivea:) 

How was your childhood? / Jakie było Twoje dzieciństwo?
Now when I think of it, I recall I was very happy as a child, but we tend to forget unpleasant things, so I guess I must’ve had some ups and downs! / Swoje dzieciństwo pamiętam w tak różowych barwach, że aż mi się to wydaje niemożliwe, ale na pewno miałam też gorsze chwile… tylko o nich zapomniałam;)

What would you like to get rid of? / Czego chciałabyś się pozbyć?
My faults of character, namely, my disgusting laziness! / Najbardziej to chyba swojego lenistwa, które wykracza poza wszelkie dopuszczalne ramy…

If you could go anywhere in the world for the next hour, where would you go? / Jeśli następną godzinę mogłabyś spędzić w dowolnym miejscu na świecie, gdzie by to było?
I think it would be Paris, I’d just sit on the bank of Seine and listen to people playing some jazz, look at the gorgeous architecture and relax! I had a moment like this when I was in Paris ages ago and it was like an epiphany! / Chyba znalazłabym się w Paryżu – pamiętam taki moment, kiedy byłam tam na wycieczce – siedziałam niedaleko brzegu Sekwany, koło skwerku za Notre Dame, jacyś dwaj goście grali na gitarze i na saksofonie jakiś jazz, była cudowna, słoneczna, październikowa pogoda, a ja nadziwić się nie mogłam, jaki piękny świat – chciałabym to powtórzyć;)

Which language do you want to learn? / Jakiego języka chcesz się nauczyć?
Lots! but I think I’ll have to learn German in the near future, despite the fact that I’m not a big fan if this language („Don’t mention the war”… xD;p) / Całej masy, ale wygląda na to, że będę musiała porządnie opanować niemiecki, co mi się za bardzo nie uśmiecha…

Which countries have you visited: / W jakich krajach za granica byłaś?
Not many, to be truthful! Slovakia (lots of times, anyway I used to go skiing there when I was younger), Croatia, Slovenia, France (meaning Paris), Belgium (meaning Brussels), and that would be it! I always want to travel more, but I just don’t have the time:( / Oj niewiele tego… Słowacja (często jeździłam tam na narty), Chorwacja, Słowenia, Francja (właściwie to Paryż), Belgia (właściwie to Bruksela), i to chyba wszystko! Chciałabym jeździć po świecie więcej, ale niestety nie za bardzo mam na to czas… a zresztą i tak nie jestem fanką objazdówek typu „Portugalia w tydzień”:)

What do you want to be when you grow up? / Czym/jaka chcesz być, kiedy dorośniesz?
Answer A – I want to be a professional violinist, answer B – I just want to be happy, but it isn’t the most important thing in life, is it? / A) chcę być zawodową skrzypaczką, B) chcę być po prostu szczęśliwa, ale czy to jest w życiu najważniejsze?:)

What do you think really matters in life? / Co tak naprawdę liczy się w życiu?
I have absolutely no idea! I’m just putting the question here because I’m interested in what you think! / Osobiście nie mam pojęcia, ale ciekawa jestem, co Wy myślicie!

Byłabym zapomniała o najważniejszym! No to tagam: I’m tagging Ren, Lilu, Asia, Miuska, Marissa, Mo, Balbina and Jukejka.

Ok, that’s it guys! Dotrwaliście do końca? Najwytrwalszym gratulujemy!:D

Reklamy

Znowu milczałam przez tydzień, tym razem akurat musiałam wyjechać do Warszawy. Chyba w dobrym tonie jest nie lubić tego miasta? ale mi się tam mimo wszystko bardzo podoba, mieszkałam sobie na Krakowskim Przedmieściu (na dodatek za jedyne 35 złotych za nockę:D) i wróciłam bardzo zadowolona. Oczywiście zaliczyłam obowiązkową wizytę w TopShopie w Złotych Tarasach, ale niestety mój jedyny topshopowy łup to dwie pary rajstop! Niespecjalnie zrobiły na mnie wrażenie ciuchy (chciałabym się wybrać do TopShopu w Anglii, tam to pewnie dopiero jest wybór… no ale oczywiście zawsze zostaje ebay?), natomiast zakochałam się w topshopowych butach, ale większość miała niebotyczne obcasy, w których nie byłam w stanie zrobić trzech kroków! LOL:) no ale w końcu wróciłam, a tu, jak widzę, krąży nowy łańcuszek:) Dziękuję bardzo Baśce, Life Metodology i Asi za zaproszenie do zabawy, w ramach której odpowiadamy na pytania o sobie – jak trafnie zauważyła Baśka, każdy o sobie lubi mówić/pisać, więc biorę się do odpowiadania xD

1) 4 miejsca, które najczęściej odwiedzam: moja szkoła muzyczna, Filharmonia Rzeszowska (hehe), jedna mała rzeszowska galeria handlowa oraz ostatnio, o zgrozo, McDonald ;p

2) 4 osoby, które ślą mi maile regularnie: moja ciocia (forwarduje mi maile z dowcipami), dobra znajoma moja i mojej mamy, która mieszka w Australii, a tak poza tym to częściej dostaję smsy niż maile, a ponadto regularnie otrzymuję listy od pewnego pana z Anglii, co wcale nie jest tak romantyczne, jakby się zdawało ;p

3) 4 moje ulubione zapachy: zapach dopiero co wydrukowanej książki, zapach (właściwie to taki specyficzny smrodek) pewnego starego domu na wsi, gdzie spędziłam trzy pierwsze lata swojego życia, zapach przygotowywanego jedzenia dobywający się z kuchni i świadczący o tym, że moja mama przeprowadza kulinarne eksperymenty (ulubiony, bo zazwyczaj eksperymenty mamy mają pozytywny wynik), oraz – bardzo lubię wąchać frezje!

4) 4 miejsca, w których chciałabym się teraz znaleźć: właśnie wróciłam do domu i bardzo się z tego cieszę, ale jakbym mogła znowu się gdzieś zawlec na zawołanie, to byłaby to pewnie Florencja (najlepiej w pokoju z widokiem na rzekę Arno), Warszawa – Krakowskie Przedmieście (;p), jakaś piaszczysta plaża – może w Bułgarii?, i mogą być jeszcze np. ramiona ukochanego :D (którego aktualnie nie posiadam ;p)

5) 4 seriale, które oglądam: dwa moje ulubione seriale to Fawlty Towers (polski tytuł to chyba Hotel Zacisze) i Blackadder (dzięki któremu przekonałam się do Rowana Atkinsona), a oprócz tego przepadam jeszcze za paroma innymi angielskimi sitcomami i oglądam jeszcze od czasu do czasu Seks w w wielkim mieście (która szafiarka tego nie oglądała?;p)

6) 4 bloggerki, które typuję: Karolina, Fretka, Gia i Szafan. Let’s spread the love!:D

English: I’ve just come back from a few days’ trip to Warsaw and I’m spending the afternoon catching up with all the bloggers! No photos today, but I promise to upload some soon… I was also tagged in a game, which is the reason for all the things I wrote above in Polish. I’ve just realized it’s only Polish bloggers I tagged in my post, so I decided not to translate the whole thing into English… hope you’ll forgive me!;)

BĄDŹMY KREATIVNI:)

Luty 21, 2009

Strasznie mi miło, że łańcuszek Kreativ Blogger zahaczył o mnie dzięki Fretce i Karolinie. (Ale poważnie, do tej pory kaprawym oczkiem zazdrośnicy patrzyłam na te wszystkie łańcuszki okrążające blogosferę i zastanawiałam się, kiedy się też takiego doczekam!:D) No to skoro już go dostałam, to czem prędzej przekazuję dalej! Trzeba nominować co najmniej siedem blogów, ale wszyscy wybierają tylko siedem, więc ja też może zostanę przy tej liczbie, bo inaczej się rozpędzę i wypiszę tu pół szafiarkowego świata:) przy czym postaram się wybrać te blogi, do których ta zabawa jeszcze (chyba?) nie trafiła.

A więc do kogo Kreativ Blogger Award wędruje?
1. Cudak
2. Kokarda
3. Marzymska
4. Life Metodology
5. Kopciuszki
6. Riennahera
7. Honey Bunny

Oczywiście branie udziału w zabawie nie jest obowiązkiem, jeśli ktoś ma awersję do łańcuszków:) a teraz zasady:
1. Zamieszczamy logo Kreativ Blogger na swoim blogu.
2. Linkujemy osobę, która nominowała nas do nagrody.
3. Wybieramy co najmniej siedem blogów, które sami chcielibyśmy nominować.
4. Informujemy o nagrodzie w komentarzach na wybranych blogach.

Jednocześnie pragnę z przykrością poinformować Fretkę o złamaniu regulaminu w takiej postaci, w jakiej pojawił się on na jej blogu! Moje wykroczenie polega na tym, że cieszyłam się już, zanim dopełniłam pozostałych czynności;p
Poza tym niestety ominęła mnie fajna akcja wymyślona przez Harel, w ramach której wszystkie szafiarki (a przynajmniej wszystkie zorientowane szafiarki :)) prezentują dzisiaj na blogach swoje najulubieńsze i najbardziej trafione ciuchy vintage. W związku z tym, że siedzę ostatnio w pracy od rana do nocy (i to dosłownie, aż się ze mnie śmieją!), nie miałam pojęcia, że coś takiego jest na rzeczy, więc nie zdążyłam obfotografować się w swoich wintydżach… no cóż, następnym razem może się załapię:)

English: Horray, I got my first blog award! I had a really hard time deciding who to pass it on to. In the end I decided to choose some of the blogs which I really like but which also hadn’t got an award yet. The seven nominees are Cudak, Kokarda, Marzymska, Life Metodology, Kopciuszki, Riennahera and Honey Bunny.