W CZASIE DESZCZU DZIECI SIĘ NUDZĄ

Czerwiec 23, 2009

…ale jeśli tylko zaświeci słońce, to natychmiast wybiegają na spacerek z aparatem! Tym postem chyba już oficjalnie wracam do szafowania. Spódnica, którą mam na sobie, nabyta została w ramach święcenia egzaminacyjnego sukcesu. Zaszalałam i kupiłam ją w Simple – zazwyczaj tam nie chodzę, bo z moim założeniem, że nie powinnam wydawać dużo kasy na coś, co potem będzie przez większość czasu wisieć w szafie, nie mam czego szukać w tym sklepie, gdzie otaczają mnie rzędy ślicznych i cudownie uszytych sukienek, ale ani tanich, ani praktycznych – na codzień za ładnych, a od wielkiego dzwonu, jak pewnie zauważyłyście, potrzeba mi raczej długich sukien:) tym bardziej ucieszyłam się, kiedy znalazłam tę spódnicę, która na szczęście nadaje się do noszenia na codzień, więc nie złamałam swoich zasad, wydając na nią trochę więcej pieniędzy:) (w komplecie był jeszcze biały, szeroki pasek, ale oczywiście zapomniałam go założyć;p)

English: First official after-break clothes post! The skirt I’m wearing was bought as a treat to celebrate passing my exams:) the brand is a Polish one, named Simple, one I really like, as their clothes are great quality, but I’ve never bought anything there before, as their offer consists mainly of lovely dresses, most of which are really quite elegant and not meant for everyday wearing, which means a dress like this would be hanging uselessly in my closet, as I would have almost none occasion to wear it- the only kind of event that requires some serious dressing-up that I attend regularly is performance in concerts, and for that I need gowns that go down to my ankles… Gosh what a long sentence I’ve written!:)




Kurtka dżinsowa / jacket – Mango
Spódnica / skirt – Simple
Top / top (;p) – second hand
Balerinki / flats – Venezia
Kapelusz / hat – Esotiq

Ten pan odwiedził nas w parku, i był wyraźnie zafascynowany aparatem fotograficznym…
This bird came up quite close to us in the park, he didn’t have a trace of camera-shyness… xD

ptasio - gość na sesji:)

A to – powrót do dzieciństwa – od wlezienia do fontanny powstrzymał mnie tylko fakt, że mam na sobie nową, drogą kieckę;p
And this is where I used to ramble around when I was very little!

Odpowiedzi: 24 to “W CZASIE DESZCZU DZIECI SIĘ NUDZĄ”

  1. jukejka Says:

    no,wróciłaś ;) spódnica jest boska! a fotka przy fontannie śliczna.

  2. elenalu Says:

    goodness you look so beautiful!
    what a pretty color the bottom! aww cute little bird for not being shy!
    yay for more posts :)

  3. Szafan Says:

    No fajnie się te dzieci nudzą :) I świetnie im w tym pudroworóżowym cacku! Podoba mi się wszystko.

    p.s. ze sklepu w wersji quasi exlusive mam tylko spódnicę (a jakże) solar, założoną razy zero :D

  4. balbina Says:

    jest piekna! i ten kapelusz, o jejka… wygladasz przeslicznie w tym rozu!:) przesliczna skrzypaczko;D

  5. aife Says:

    Piękna spódnica! i kolor i krój są świetne :-)

  6. Gossip Says:

    aaach, spódnica jest piękna, ma kolor za którym ostatnio szaleję :)

  7. kokarda Says:

    czasem warto więcej zapłacić, przynajmniej jest szansa, że się nie rozleci po pierwszym praniu. ;) no i śliczna.

  8. riennahera Says:

    kolor spódnicy jest piękny, ostatnio udało mi się znaleźć american apparelową spódnicę w podobnym kolorze, ale gdzie jej tam do Twojej. dla mnie jednak bohaterem posta jest kurteczka.

  9. Marissa Says:

    Urocza jest ta spódnica, bardzo podoba mi się jej kolor. ;-)

  10. baśka Says:

    spódnica jest cudowna, trochę retro, a to kocham najbardziej :)
    zdjęcia jak zwykle urocze :)) no i – kurtka – oddawaj! ;D ;P


  11. wróciłaś & od razu wyglądasz bosko! och, będzie Łańcut tęsknił za takimi pięknymi widokami :P

  12. Agata Says:

    Już myślałam, że cię te twoje skrzypce zjadły. Świetna spódnica. Kurtka też, ale niestety nie do mojej figury.

    Czekam, na jakieś nowości na twoim „zwykłym” blogu..


  13. lovely pink skirt… i am looking for one too! not easy to find one that looks flattering on me.

  14. Agacior Says:

    Jaka cudna spódnica!!

  15. Mariposanegra Says:

    Spódnica spódnicą, ale ta kurtka!!! I dzięki za gratulacje :)

  16. Thonia Says:

    Spódnica jest śliczna i te białe rajtki! Kurtka i kapelusz też bombowe!

  17. ★ren Says:

    The skirt is lovely! I like that you paired it with the white leggings for a softer look but then immediately the black top and flats come out at you XD
    And I think I am falling in love with the location in your last picture… the ring of red flowers surrounding the pond is just too cute!

  18. Mo Says:

    guess what?

    i love your skirt

  19. Madzia Says:

    Prześliczna spódnica! I moje ulubione połączenie z białymi rajstopami :D Nic tylko rozpływać się z zachwytu :D Myślę, że dla takiej spódnicy warto było wydać troszkę więcej pieniążków ;)
    Kurtka również jest urocza! :D

  20. Anku Says:

    i nie usłyszałaś „proszę zejść ze trawnika”?! ;p

  21. Kaja Says:

    dzięki dziewczyny! i w ogóle dzięki za wszystkie gratulacje, jesteście kochane!:)

    —> Agata: moim drugim blogiem na pewno się niedługo zajmę, a w ogóle to naprawdę się wzruszyłam, że ktoś jeszcze o nim pamięta :)

    —> Anku: hehe nie, trzeba mieć chody u dyrekcji ;p a tak na serio, to drzewo rośnie zaraz przy ścieżce:)

    thank you all darlings!:)

  22. HoneyBunny Says:

    Super zdjecia i swietnie wygladasz! Spodnica przecudowna<3333

  23. Karolina Says:

    Wszystko jest świetne- i spódnica, i kurteczka, i kapelusz (choć sama bym nie założyła, bo tragicznie mi w kapeluszach, to u Ciebie wygląda pięknie) całośc- rewelacja:)))


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: