DO CZTERECH RAZY SZTUKA?:)

Marzec 7, 2009

Znowu milczałam przez tydzień, tym razem akurat musiałam wyjechać do Warszawy. Chyba w dobrym tonie jest nie lubić tego miasta? ale mi się tam mimo wszystko bardzo podoba, mieszkałam sobie na Krakowskim Przedmieściu (na dodatek za jedyne 35 złotych za nockę:D) i wróciłam bardzo zadowolona. Oczywiście zaliczyłam obowiązkową wizytę w TopShopie w Złotych Tarasach, ale niestety mój jedyny topshopowy łup to dwie pary rajstop! Niespecjalnie zrobiły na mnie wrażenie ciuchy (chciałabym się wybrać do TopShopu w Anglii, tam to pewnie dopiero jest wybór… no ale oczywiście zawsze zostaje ebay?), natomiast zakochałam się w topshopowych butach, ale większość miała niebotyczne obcasy, w których nie byłam w stanie zrobić trzech kroków! LOL:) no ale w końcu wróciłam, a tu, jak widzę, krąży nowy łańcuszek:) Dziękuję bardzo Baśce, Life Metodology i Asi za zaproszenie do zabawy, w ramach której odpowiadamy na pytania o sobie – jak trafnie zauważyła Baśka, każdy o sobie lubi mówić/pisać, więc biorę się do odpowiadania xD

1) 4 miejsca, które najczęściej odwiedzam: moja szkoła muzyczna, Filharmonia Rzeszowska (hehe), jedna mała rzeszowska galeria handlowa oraz ostatnio, o zgrozo, McDonald ;p

2) 4 osoby, które ślą mi maile regularnie: moja ciocia (forwarduje mi maile z dowcipami), dobra znajoma moja i mojej mamy, która mieszka w Australii, a tak poza tym to częściej dostaję smsy niż maile, a ponadto regularnie otrzymuję listy od pewnego pana z Anglii, co wcale nie jest tak romantyczne, jakby się zdawało ;p

3) 4 moje ulubione zapachy: zapach dopiero co wydrukowanej książki, zapach (właściwie to taki specyficzny smrodek) pewnego starego domu na wsi, gdzie spędziłam trzy pierwsze lata swojego życia, zapach przygotowywanego jedzenia dobywający się z kuchni i świadczący o tym, że moja mama przeprowadza kulinarne eksperymenty (ulubiony, bo zazwyczaj eksperymenty mamy mają pozytywny wynik), oraz – bardzo lubię wąchać frezje!

4) 4 miejsca, w których chciałabym się teraz znaleźć: właśnie wróciłam do domu i bardzo się z tego cieszę, ale jakbym mogła znowu się gdzieś zawlec na zawołanie, to byłaby to pewnie Florencja (najlepiej w pokoju z widokiem na rzekę Arno), Warszawa – Krakowskie Przedmieście (;p), jakaś piaszczysta plaża – może w Bułgarii?, i mogą być jeszcze np. ramiona ukochanego :D (którego aktualnie nie posiadam ;p)

5) 4 seriale, które oglądam: dwa moje ulubione seriale to Fawlty Towers (polski tytuł to chyba Hotel Zacisze) i Blackadder (dzięki któremu przekonałam się do Rowana Atkinsona), a oprócz tego przepadam jeszcze za paroma innymi angielskimi sitcomami i oglądam jeszcze od czasu do czasu Seks w w wielkim mieście (która szafiarka tego nie oglądała?;p)

6) 4 bloggerki, które typuję: Karolina, Fretka, Gia i Szafan. Let’s spread the love!:D

English: I’ve just come back from a few days’ trip to Warsaw and I’m spending the afternoon catching up with all the bloggers! No photos today, but I promise to upload some soon… I was also tagged in a game, which is the reason for all the things I wrote above in Polish. I’ve just realized it’s only Polish bloggers I tagged in my post, so I decided not to translate the whole thing into English… hope you’ll forgive me!;)

Odpowiedzi: 8 to “DO CZTERECH RAZY SZTUKA?:)”


  1. ha, dziękuję za udział :) fajnie tak sobie poodpowiadać czasem, mnie muszę przyznać Warszawa też się podobała… choć top shop brajtoński jest wyborny, ja zawsze wybieram Ebaya :)

  2. baśka Says:

    no, ja też bym sobie chciała tak po warszawskim Topshopie pomykać ;)) i widzę, że zapach książek nie tylko ja lubię :)
    ps – pewnie wszystko Ci jedno, ale zapytam.. bo nie wiem czy zostawić w likach ‚rzeszów’ czy wolałabyś jednak ‚łańcut’? :)

  3. J. Says:

    Dobrą praktyką wynikającą ze zdrowego rozsądku jest nie lubić tego miasta.
    ;-))

  4. Gia Says:

    strasznie denerwują mnie wysokie obcasy w Top Shop i H&M,jakby nie można było zrobić butów z mniejszym niż 10 cm obcasem. ja również lubię Warszawę,a co tam. :)
    bardzo dziękuję :*


  5. Tak, zapach książek też. Ja to bym mogła pracować w drukarni.

  6. HoneyBunny Says:

    tez mysle ze Polski Topshop ma wiele mniejszy asortyment niz przecietny Topshop w UK;) no ale przynajmniej jest;D a to juz cos;)))

  7. Szafan Says:

    e tam, jak to głosi piosenka: Warszawa da się lubić ;)


  8. Ciekawy blog, dodalem go do ulubionych, bede tu wpadal czesciej


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: